OSTATNIE ODCINKI PODCASTU

Najnowsze wpisy

Pomysł odcinków, w których poruszany byłby krótki, konkretny problem danej osoby chodził mi po głowie od dawna. Dzisiaj ruszamy z nowym cyklem w Kropce nad M, czyli poradami od trenera. Po pierwsze i najważniejsze, zapraszam was do zadawania pytań. Zamysł tej serii jest...
Czy nasze cechy charakteru definiują możliwość odniesienia sukcesu w sporcie wytrzymałościowym? W tym odcinku poruszamy temat talentów i ich oddziaływania na nasz rozwój sportowy.

Na Instytut Gallupa trafiłem wiele lat temu. Chciałem zrobić test ale z tym "chceniem" było podobnie jak z "chciałbym trzymać dietę". Czyli na "chceniu" się skończyło. ;) Parę miesięcy temu poznałem Dominika. Zupełnie przypadkowo, lub jak wolą inni - los tak chciał. Z uwagi na to, że edytuję podcast Dominika zacząłem czerpać wiedzę z jego audycji. Wciągnąłem się, zrobiłem test i doznałem lekkiego szoku.
Trudny dla mnie temat. Przyzwyczaiłem się, a teraz znowu uczę się współpracy od nowa.

Zmieniłem trenera. Tego można było się domyśleć po przeczytaniu tytułu tego wpisu. ;) Dlaczego tak się wydarzyło?

Myślałem o tym od wakacji tego roku, czyli kilku dobrych miesięcy. Rozglądałem się po rynku. Chciałem kogoś stricte do triathlonu ale tego typu opieka trenerska jest dużo droższa niż trener do rozpisywania treningów biegowych. Nie wiedziałem nawet skąd biorą się takie różnice w cenie, bo... nikt mi nie powiedział. :P Jak wiadomo, to co jest normalne dla jednych jest zupełną nowością dla innych. W tym poście postaram się rozwiać wątpliwości i powiedzieć o co tak na prawdę chodzi.
Uważam się za osobę lojalną. Jeśli przypasuje mi jakiś sklep w okolicy, to nie musi być najtańszy bym został jego stałym klientem. No chyba, że mocno wtopią ;), to wtedy szukam alternatyw. Podobnie mam z ubraniami. Jeśli coś mi się sprawdza to tego nie zmieniam.

Do tej pory mój komplet zimowy ograniczał się do bielizny termoaktywnej + bluza od Nessi. Tę bluzę mam kilka lat i bardzo sobie ją cenię. Dlatego też mimo posiadania nowej bluzy od New Balance, nie bardzo chciało mi się w niej wychodzić biegać w te mroźne wieczory.
Czy można pływać szybko i ekonomicznie? Jeśli szybko oznacza 1:13/100m, a ekonomicznie, to utrzymać takie tempo przez 30 kilometrów, to ten podcast jest dla Ciebie.

Gościem tego odcinka podcastu jest Sebastian Karaś. Pierwszy raz usłyszałem o nim po sprincie Herbalife Ironman Gdynia w Gdyni. W tamtych zawodach startowałem w pierwszej fali. Gdy nasza fala zakończyła zawody startowała druga fala, a w niej sztafety. Stałem i kibicowałem powoli wracając do domu. Trafiłem na moment gdy pierwszy zawodnik kończył etap rowerowy. Chwilę potem zobaczyłem biegnącego Marcina Chabowskiego (podcast z Marcinem). To był jedyny zawodnik z tej sztafety, którego wtedy znałem z widzenia.
Wejście w sezon 2016 miałem bardzo kiepskie. Uraz, nabrałem masy, pofolgowałem. To doświadczenie pomoże mi w spokojnym wejściu w sezon 2017.

Tym razem okres roztrenowania wyglądał o wiele lepiej, choć nadal słabo. Przytyłem 2 kg i trochę wariowałem (różne inne aktywności) ale tym razem nie zrobiłem sobie żadnego kuku typu obicie żeber itp. Można zatem było zacząć się ruszać... ale do kilku pierwszych wyjść na bieganko musiałem się mocno zmuszać.
Ostatnio napotkałem się na ciekawy cytat. Dokładnie taki jak tytuł tego wpisu. Nawiązywał on do kwestii powtarzanej codziennie przez miliony osób: podążaj za swoją pasją... rób to co kochasz, a nie przepracujesz ani godziny. Jest pewien autor, który się z tym nie zgadza.

Stali czytelnicy bloga wiedzą, że jestem fanem podcastów. Słucham ich dużo. A może to już nieprawda. Na pewno słuchałem ich bardzo dużo. Właściwie 90-100% czasu, w którym biegałem przez ostatni rok (a pewnie i dłużej) na uszach miałem słuchawki, a w słuchawkach leciał jakiś podcast. Czasami, choć rzadko, był to jakiś audiobook. Teraz proporcje się zmieniły i podcasty słucham wybiórczo - tylko tematy, które mnie na pewno zainteresują. Focus zmieniłem na audiobooki, które z założenia powinny być lepiej przygotowane. Wszak są to wersje audio książek, nad którymi ktoś spędził wiele miesięcy. W porównaniu do książki, podcast to jednak szybka produkcja. ;)
Wiele sportowców znajduje się teraz w okresie roztrenowania. W dzisiejszej rozmowie odpowiadamy na pytanie co zrobić by następny sezon startowy był wolny od kontuzji i problemów z mięśniami i stawami.

Nikt nie lubi kontuzji. Nie dość, że boli to do tego irytuje nas przerwa w treningach. Niektórzy z nas dodatkowo, przy okazji kontuzji wydają pieniądze na dodatkowe leczenie - zwykle wizyty u fizjoterapeuty. Czy tak musi być? Przepytałem mojego gościa co zrobić by nie musieć do niego chodzić oraz czy "niechodzenie" się opłaca. ;)

Zapraszam do wysłuchania rozmowy i koniecznie daj znać co myślisz o pomyśle, o którym wspominałem na końcu tego podcastu.
Nastawienie na walkę, wiara we własne siły i aurę chłodniejszą niż we Wrocławiu. ;) Do Poznania jechałem zmotywowany ale... maraton to maraton. Zawsze jest nutka niepewności.

Poznański wątek towarzyski był bardzo obszerny ale chciałbym zamknąć go w jednym akapicie. Fajnie było spotkać te wszystkie osoby, które spotkałem. :) Właściwie to już od Gdyni nie narzekałem na brak towarzystwa. :) Pozdro Nata i Iwona!

Gdyby…

Gdyby szwagier tydzień temu nie miał wesela...
Gdyby wiatr nie wiał, bo wiało jak cholera...
Gdyby trasa była nieco bardziej płaska...
Gdyby sponsorzy sypali grubo hajsem gdy mówię "co łaska"...
Gdyby moja praca mnie tak nie męczyła...
Gdyby nie żona, gdyby nie dzieci, gdyby nie rodzina...
Gdyby moje koła miały stożek i kręciły się lekko...
Gdyby inni wiedzieli jak mi w życiu jest ciężko...

Social Media

1,238FaniLubię
109ObserwującyObserwuj
334ObserwującyObserwuj
788ObserwującyObserwuj