Życzę wszystkim czytelnikom i ich rodzinom wesołych, rodzinnych Świąt. Spędźmy je razem z najbliższymi. Tylko nie objadajcie się za dużo ;) Poniżej przepisany przeze mnie wycinek wypowiedzi z podcastu technologicznego, który słucham. Warto przyswoić.

My często zapominamy o tym gruncie rzeczywistym. Nie wiem czy doświadczasz czegoś takiego. (…) Człowiek to jest taka istota, która ma dwie sfery. Przynajmniej ja do tego tak podchodzę. Tą duchową, która też potrzebuje się karmić różnymi rzeczami, i cielesną. Internet sprawia, że coraz rzadziej, o tej jakże ważnej cielesności, zapominamy. Wystarczy, że ja siadam przed komputerem i mam masę przyjaciół. Ja doświadczyłem w swoim życiu dwóch takich krytycznych tematów. Jeden to wypadek samochodowy, który miałem wracając z podróży poślubnej z moją żoną,(…) a druga rzecz to złamana noga, która na rok mnie uziemiła. Próba odnalezienia się w tym, kto jest przy mnie w tych naprawdę mocnych sytuacjach. To nie byli ludzie z internetu. I naprawdę w tych momentach człowiek sobie to uświadamia. (…) Wracam z pracy, uruchamiam komputer, wow, znowu jakieś wiadomości, ktoś na twitterze o mnie wspomniał… to jest mało ważne. Tak naprawdę trudno jest nam się od tego uwolnić. Ile osób zlajkowało twój artykuł – 10, 20, 50, 100, masz zjarę, to cię napędza, jesteś sławny, hej! A wystarczy szczegół, drobiazg w twoim życiu, który sprawi, że (…) jesteś chory, cokolwiek się dzieje z twoją rodziną i to wszystko traci znaczenie, to jest mało ważne. Nie życzę nikomu takiego doświadczenia. (…) Złamanie nogi to nie było nic takiego co zagrażało mojemu życiu ale dało mi sporo czasu do przemyśleń, do zastanowienia się nad tym kto tworzy moje życie, z kim ja buduje moje relacje i to na pewno nie są ludzie z sieci.

Fragment podcastu „Diabelskie ustrojstwa – odcinek 9: Czy technologia jest Bogiem? Część 1”. Wypowiedź Przemka Marczyńskiego.

3 KOMENTARZE

  1. Tobie również, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, ale przede wszystkim życzę zdrowia, bo to zdrowie w życiu człowieka jest najważniejsze…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here