Herbalife Ironman Gdynia 2015 – start na dystansie sprinterskim

Herbalife Ironman Gdynia 2015 – start na dystansie sprinterskim

Przygotowania przebiegły sprawnie, a ja czułem się pełen sił. Przed startem odpowiednio wypocząłem i czekałem z wielką nadzieją na to wydarzenie. Zawody czas zacząć!

Do zawodów przystąpiłem niesamowicie zmotywowany. Znałem doskonale trasę i plan był prosty: 15-5-33-2-20 czyli:
– 15 minut na pływanie, co w moim przypadku powinno było się udać. Wszak na 950 m w Charzykowy popłynąłem szybciej niż 2:00/100 m
– 5 minut na T1. Dobieg do strefy i sama strefa jest dość długa. Rok temu miałem 5:20 ale tym razem miałem wyjść z wody w lepszym stanie i szybko pognać do roweru
– 33 minuty na rower. Tutaj w moim planie zaczynały się schody. Taki czas daje średnia 36,4 km/h. W Charzykowy na ponad dwukrotnie dłuższym odcinku miałem niecałe 35 km/h, więc mocno liczyłem, że mimo wiekszej ilości zakrętów dobije w okolice średniej 36-37 km/h.
– 2 minuty na T2. Rok temu miałem 2:20 ale biegłem w wygodniejszych butach SPD do MTB.
– 20 minut na 5 km biegu. To było teoretycznie niemożliwe do zrealizowania ale… jak już pisałem, motywacja była potężna i miałem się bardzo starać. (więcej…)