Najtrudniejsze miesiące treningowe… ever – mój trening w kwietniu i maju

Najtrudniejsze miesiące treningowe… ever – mój trening w kwietniu i maju

Mój trening – to cykl wpisów, które publikuje raz na parę miesięcy. Są to moje osobiste, nieco bardziej obszerne zapiski treningowe, które mają na celu spojrzenie z dystansu na to co robiłem ze sobą w minionych miesiącach. Takich miesięcy jak te dwa ostatnie jeszcze nie miałem w swoim paroletnim „życiu sportowym”… trochę dumnie to brzmi ale powoli dojrzewam do tego, że to już nie jest typowy fun ale chęć współzawodnictwa na całego. :)

Jakiś czas temu trąbiłem o tym że zmieniam pracę. Miał to być swego rodzaju punkt zwrotny w treningu, który uprawiam. Nie będę się rozwodził długo na ten temat. Powiem jedno: z mojego punktu widzenia – wykorzystałem szansę. To co sobie wymarzyłem – zrealizowałem, a właściwie realizuje. Dlatego też z tego miejsca chciałem jeszcze raz podziękować Michałowi Śliwińskiemu jak i całej ekipie Nozbe za to jaką firmę tworzymy i jakie wartości cenimy. (więcej…)

Mój trening 2016 Q1, czyli styczeń, luty i marzec

Mój trening 2016 Q1, czyli styczeń, luty i marzec

Wielokrotnie wspominałem, że moje wejście w ten sezon było spóźnione, a plan treningowy był realizowany z przerwami. Efekt takiego działania zostanie podsumowany w następnym wpisie. ;)

Nie obijałem się jednak tak do końca. Najpierw przedłużyło mi się roztrenowanie z uwagi na opis prześwietlenia klatki piersiowej, który brzmiał „nie wykluczę pęknięcia żebra”. To z kolei był efekt gry w piłę na hali sportowej. Później nadszedł grudzień, w którym przytyłem dzięki tzw. diecie świątecznej. Tak mocno o siebie nie dbałem, że gdy na początku roku zacząłem trenować nie wierzyłem własnym oczom. Cofnąłem się z formą o 2 lata. (więcej…)