KnM #63 – Wybór trenera, psychika zawodnika i skuteczny trening – Tomek Kowalski

KnM #63 – Wybór trenera, psychika zawodnika i skuteczny trening – Tomek Kowalski

Jak trafić do dobrego trenera i na co zwracać uwagę w treningu by zadbać o jego jakość i efektywność?

Wielu z nas trenuje by osiągnąć progres. By być lepszym od siebie z zeszłego miesiąca lub sezonu. W pierwszych latach treningu jest to zadanie dość łatwe. Później zaczynają się schody.

Z Tomkiem rozmawiamy zarówno o aspektach treningowych jak i o subtelnych tematach związanych z relacją trener-zawodnik. Poruszamy również tematy treningu okołotriathlonowego, czyli: co robić, ile i w ogóle czy warto. :)

Zapraszam do oglądania i słuchania.

(więcej…)

KnM #24 – Mocne strony w sportach wytrzymałościowych

KnM #24 – Mocne strony w sportach wytrzymałościowych

Czy nasze cechy charakteru definiują możliwość odniesienia sukcesu w sporcie wytrzymałościowym? W tym odcinku poruszamy temat talentów i ich oddziaływania na nasz rozwój sportowy.

Na Instytut Gallupa trafiłem wiele lat temu. Chciałem zrobić test ale z tym „chceniem” było podobnie jak z „chciałbym trzymać dietę”. Czyli na „chceniu” się skończyło. ;) Parę miesięcy temu poznałem Dominika. Zupełnie przypadkowo, lub jak wolą inni – los tak chciał. Z uwagi na to, że edytuję podcast Dominika zacząłem czerpać wiedzę z jego audycji. Wciągnąłem się, zrobiłem test i doznałem lekkiego szoku.

Dlaczego? O tym opowiadam w podcaście do którego serdecznie zapraszam.

W pierwszych minutach podcastu mówię też o pewnej ważnej sprawie związanej z rozwojem podcastu. Tym bardziej zachęcam do przesłuchania odcinka oraz… aktywnego uczestnictwa w tworzeniu kolejnych audycji! :D

Ten odcinek podcastu będzie można również wysłuchać na stronie Magazynu Bieganie.
(więcej…)

Skąd pochodzi pasja? Dlaczego uprawiamy sport?

Skąd pochodzi pasja? Dlaczego uprawiamy sport?

Ostatnio napotkałem się na ciekawy cytat. Dokładnie taki jak tytuł tego wpisu. Nawiązywał on do kwestii powtarzanej codziennie przez miliony osób: podążaj za swoją pasją… rób to co kochasz, a nie przepracujesz ani godziny. Jest pewien autor, który się z tym nie zgadza.

Stali czytelnicy bloga wiedzą, że jestem fanem podcastów. Słucham ich dużo. A może to już nieprawda. Na pewno słuchałem ich bardzo dużo. Właściwie 90-100% czasu, w którym biegałem przez ostatni rok (a pewnie i dłużej) na uszach miałem słuchawki, a w słuchawkach leciał jakiś podcast. Czasami, choć rzadko, był to jakiś audiobook. Teraz proporcje się zmieniły i podcasty słucham wybiórczo – tylko tematy, które mnie na pewno zainteresują. Focus zmieniłem na audiobooki, które z założenia powinny być lepiej przygotowane. Wszak są to wersje audio książek, nad którymi ktoś spędził wiele miesięcy. W porównaniu do książki, podcast to jednak szybka produkcja. ;)

Wracając jednak do książki, którą obecnie słucham. W „So good they can’t ignore you” znajduje się cytat:

„Be patient. Passion comes with mastery and time.”

No właśnie, to jak to jest. Czy powinniśmy robić coś z pasji czy pasja przychodzi gdy robimy coś na tyle długo, że stajemy się w tym dobrzy? Na pewno jest w tym trochę racji. Czy nim ktokolwiek zaczął biegać, to czuł, że jest to jego pasja? Pewnie jeszcze nie wiedział, że tak to go wciągnie. Czy jeśli inna osoba namiętnie gra w gry, jest księgowym lub tworzy filmy to przy pierwszym zetknięciu się z daną czynnością wie, że to będzie jego pasją?

Istnieje coś takiego jak miłość od pierwszego spojrzenia ale nie wiem czy dotyczy ona pasji. ;) Na własnej skórze jednak wiele razy poznałem, że dopiero gdy zgłębimy się w jakimś temat, poznamy wiele jego sekretów, detali i smaczków, to możemy powiedzieć, że nas wciągnął. Tak jest też moim zdaniem ze sportami wytrzymałościowymi.

Mastery – mistrzostwo, opanowanie tematu. Cóż, w naszym przypadku (czyli amatorów) ciężko mówić o osiągnięciu poziomu mistrzowskiego w bieganiu czy triathlonie. Natomiast możemy powiedzieć, że wciągnęło nas to po jakimś czasie. Może to było już kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin aktywności. Może trochę więcej.

Przez kilka lat mojego biegania słyszałem wiele historii osób, które zaczynały. Nie wiem jak to jest ale ludzie lubią mi się zwierzać. Może dlatego, że ja słucham… bo jak już się napiszę na tym blogu, to w towarzystwie już nie gadam. :P W każdym bądź razie wiele razy słyszałem jak to osoba biegnąca nie mogła dogonić idących z kijkami i że jak to jest w ogóle możliwe. Biegnąc musimy wyrzucić całe ciało w górę, więc jest nieco trudniej. Jednak po jakimś czasie ciało staje się mocniejsze i przy takim samym poziomie wysiłku jesteśmy w stanie przelecieć więcej odległości. Nasz krok staje się dłuższy i nagle zaczynamy biec szybciej.

Są takie chwile, momenty otrzeźwienia, gdy spoglądamy na siebie z boku lub patrzymy w przeszłość i zdajemy sobie sprawę, że dokonaliśmy postępu i że jesteśmy o wiele lepiej wysportowani. To nas napędza. Tak rodzi się w nas pasja. :)

KnM #12 – Weganizm na dystansie ultra – Adam Sułowski vel Strąk Man (cz. 2)

KnM #12 – Weganizm na dystansie ultra – Adam Sułowski vel Strąk Man (cz. 2)

Czy na diecie wegańskiej można robić wielkie rzeczy w świecie (ultra) triathlonu? Adam Sułowski pokazuje że jak najbardziej można.

Oto druga część mojej rozmowy o ultratriathlonie. Tym razem poruszamy tematy związane z planami na przyszłość oraz dietą, czyli co jeść by być kozakiem. ;-)

Jeśli chcesz zdobyć książkę napisaną przez Adama zapraszam do zabawy, o której mówię na końcu odcinka. Akcja trwa do moich urodzin, tj. 14 grudnia. Wtedy też spośród osób, które wypełniły zadanie, automat wylosuje jedną. Trafi do niej e-book Strąk Mana. Mam nadzieję, że osoba obdarowana przekaże mi później straszczenie tej pozycji, bo sam jej nie posiadam. :P

Enjoy. :) (więcej…)

KnM #01 – Jak wygląda życie triathlonisty w Luksemburgu – Sebastian Serwin

KnM #01 – Jak wygląda życie triathlonisty w Luksemburgu – Sebastian Serwin

Czy łatwiej uprawiać triathlon żyjąc w Luksemburgu? Finansowo – pewnie tak, pod względem dostępnych tras – można się kłócić. ;-)

W pierwszym odcinku podcastu przedstawiam wam Sebastiana. To między innymi dzięki niemu powstał ten podcast. Wiadomo że w kupie raźniej (swoją droga, temat kupy będzie miał swoje obszerne miejsce w tym odcinku ;)), a samemu nie udźwignął bym ciężaru prowadzenia dyskusji. Tak że wielkie dzięki Seba za rozmowę! Przy okazji przepraszam za chrypę ale od tygodnia coś mnie atakuje. (więcej…)