750 km autem i 20 km na piechotę, by zobaczyć widmo brockenu

Pięć stawów, Kasprowy Wierch, Świnica i cool widoczki :)

Po więcej zapraszam na youtube’a.

Podobne artykuły…

Szosą w sztafecie triathlonowej – Triathlove Cekcyn

Szosą w sztafecie triathlonowej – Triathlove Cekcyn

Pierwszy raz brałem udział w sztafecie triathlonowej. Do pokonania dostałem odcinek rowerowy, z którym (jak na warunki sprzętowe i treningowe) poradziłem sobie całkiem nieźle. Była walka, było jęczenie z bólu, było dobrze ;D

2 komentarze

  1. Sitab

    Ciekawy materiał – widok widma musiał być niezapomnianym przeżyciem :) Pozdrawiam i dzięki za wpis!

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *