Jak zużywamy energię w basenie?

Kilka akapitów o tym na co zużywamy energię podczas treningów w basenie. Krótko i na temat. Cały artykuł pod linkiem na końcu posta.

Wstać rano na trening, kiedy za oknem jeszcze ciemno i zimno już samo w sobie jest wystarczająco przykrym doświadczeniem. Wejście do zazwyczaj dość zimnej wody to także nie jest jakaś szczególna atrakcja. Sytuacja troszkę polepsza się kiedy już się rozpływamy. Endorfiny, adrenalina pomagają zmienić ponury nastrój. Koniec treningu to już naprawdę szczęśliwy okres. Poczucie dobrze wykonanej pracy, ciepły prysznic i możemy ruszać na podbój świata. Kiedy już usadowimy się wygodnie w pracy czy szkole, następuje zazwyczaj gwałtowny „zjazd”. Powieki stają się ciężkie, jak na pokazie u Kaszpirowskiego. Co ciekawe, takie nagłe zmęczenie znacznie rzadziej dopada nas po treningu kolarskim lub biegowym.

Źródło: http://www.magazynbieganie.pl/poranna-drzemka/

Podobne artykuły…

Obóz oddechowo-biegowy u Pana Jagody

Obóz oddechowo-biegowy u Pana Jagody

W lutym miałem okazje uczestniczyć w obozie u Pana Jagody. Uczyliśmy się oddychać i biegać metodą POSE. Po więcej zapraszam na youtube’a.

Twój pierwszy triathlon i trening siłowy do triathlonu

Twój pierwszy triathlon i trening siłowy do triathlonu

Nagrałem kilka słów o książkach, które dostałem z wydawnictwa Buk Rower. Jeśli chcesz zdobyć jedną z nich zapraszam do pomocy Zosi na ironfactory.pl/zosia. Jeśli jest po 23 września to i tak zapraszam pod siepomaga.pl/zosia. Każde wsparcie się liczy! Poniżej znajdziesz materiał video o książkach oraz materiały dodatkowe, tj. wycinki z książki o ćwiczeniach siłowych. ćwiczenia do biegania […]

2 komentarze

  1. Andrzej.

    Dlatego wolę na basen chodzić wieczorem, wtedy ten zjazd po treningu można przerobić na głęboki sen i rano wstać wypoczęty i pełen energii.

    Odpowiedz
    • Marcin Hinz

      Dokładnie :)
      Po basenie tak. Ale po bieganiu często miałem tak, że byłem za mocno rozgrzany i nie mogłem usnąć. Teraz jak mam więcej treningów to jestem taki zmęczony, że z zaśnięciem nie mam problemów ;)

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *