Szosą w sztafecie triathlonowej – Triathlove Cekcyn

Pierwszy raz brałem udział w sztafecie triathlonowej. Do pokonania dostałem odcinek rowerowy, z którym (jak na warunki sprzętowe i treningowe) poradziłem sobie całkiem nieźle. Była walka, było jęczenie z bólu, było dobrze ;D

Podobne artykuły…

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *