Za szybko, za wściekle – Bieg Niepodległości w Gdyni

Za szybko, za wściekle – Bieg Niepodległości w Gdyni

Miało być łamanie 40 minut z uśmiechem na ustach. Wyszło 42:26 z bólem i złamaną dumą… z tym bólem to nie do końca, bo gdy uświadomiłem sobie że nie ma już żadnych szans na życiówkę to przestałem walczyć na 100%.

Na poczatku zawsze “odpada” głowa. Jeśli nie mamy mocnej głowy, to nie pobiegniemy na maksimum naszych możliwości. Tak też zakończyła się moja przygoda z Gdyńskim Biegiem Niepodległości 2015. Poniższa tabelka, wieńcząca 3-ci rok startów w biegach gdyńskich miała wzbogacić się o cudowne zakończenie z trójką na początku. Chciałem pokazać jak to każdy startując z poziomu 59 minut na dyche, może ze średnim poświęceniem w 3 lata pobiec fajny wynik. Nie pokazałem… (więcej…)

KnM #04 – Turystyka maratońska. Gdzie biegać, co zwiedzać – Piotr Suchenia

KnM #04 – Turystyka maratońska. Gdzie biegać, co zwiedzać – Piotr Suchenia

Biega maratony i zwiedza. Oto Piotr Suchenia. Bloger, maratończyk, od dziecka związany z biegami, zarówno jako zawodnik jak i organizator biegów.

Bardzo chciałem przeprowadzić tę rozmowę. Piotrek jest moim trenerem, o jego biegach czytałem na jego blogu i chciałem by wieść o takiej turystyce (biegowej) rozeszła się jak najszerzej. Osoba Piotra jest zresztą szeroko znana w świecie biegowym. Strasznie podoba mi się takie bieganie… oczywiście nie trzeba klepać takich wyników żeby móc z powodzeniem zwiedzać kolejne miasta, kraje czy kontynenty. Impreza sportowa jest po prostu dobrym argumentem aby akurat uderzyć w konkretne miasto. ;) Kapitalna sprawa. (więcej…)