KnM #53 – Idzie wiosna, więc wychodzimy na szosę i robimy hajs z triathlonu ;)

KnM #53 – Idzie wiosna, więc wychodzimy na szosę i robimy hajs z triathlonu ;)

utworzone przez | 3 Kwi 2018 | Podcast

Nadchodzi wiosna (a przynajmniej mam taką nadzieję), więc zdejmujemy czerwone/niebieskie kapcie z naszych szosówek i ruszamy na podbój świata. ;)

W dzisiejszym podcaście rozmawiam ponownie z Asią = jest śmiesznie. Poruszamy dyskretnie temat pieniędzy w triathlonie (choć marzy mi się porozmawiać z kimś o tym otwarcie), a także przygotowujemy się do wiosennego szosowania na naszych pędziwiatrach.

Niektórzy jednak już sporo się naszusowali w tym roku za sprawą obozów zagranicznych. Cóż, ten temat również poruszamy przez krótką chwilę.

Play

Zapraszam do odsłuchania lub obejrzenia :) Dodatkowo, poniżej można zapisać się na bonus, o którym wspominałem w odcinku!

 

Miłego słuchania! :)

Podcast w wersji wideo:

Zapraszam do subskrybowania kanału YT.

W tym odcinku usłyszysz:

  • Jak trenuje się Asi zimą?
  • Czy da się przygotować do sezonu nie wyjeżdżając trenować za granicę?
  • O wsparciu finansowym i sprzętowym sportowców.
  • Czy w triathlonie są pieniądze?
  • Czy zarobki sportowców zależą od poziomu sportowego zawodnika?
  • O wiosennym powrocie rowerzystów na drogi.
  • Jak wygląda u Asi poruszanie się i trenowanie na ścieżkach rowerowych?
  • Co jest ważne przy bezpiecznym poruszaniu się rowerem po drodze?
  • O czym Asia pisała ostatnio na blogu?

Ciekawostki wymienione w odcinku:

Podcast jest dostępny poprzez:

Podobne artykuły…

koniec kropka

koniec kropka

Liczę na to, że idzie lepsze. Zarówno dla mnie jak i dla was. Wychodzę na prostą. Chyba :)

KnM #84 – Koła do roweru – budowa, aerodynamika, dlaczego warto? – Ron Wheels

KnM #84 – Koła do roweru – budowa, aerodynamika, dlaczego warto? – Ron Wheels

Dlaczego tak wiele uwagi poświęca się kołom? Dlaczego tyle one kosztują i jak wygląda proces ich powstawania? Gdzie możemy za darmo urwać kolejne minuty z czasu na mecie? Od dawna chciałem zobaczyć proces powstawania jakiegokolwiek elementu rowerowego. Nie myślałem jednak, że będzie mi dane zobaczyć jak powstają koła rowerowe. Wiadome jest jednak, że mamy w […]

7 komentarzy

  1. Paweł Szczygielski

    Ogólnie poziom podcastu rośnie – oby tak dalej. W znacznej mierze wyrugowałeś niedociągnięcia, które komentowałem pod którymś z poprzednich odcinków. Mam zastrzeżenia do tego odcinka – przede wszystkim po co rozmawiać o pieniądzach z kimś, kto odpowiada, że nie będzie zaglądać nikomu do kieszeni? Wydaje się, że Asia mogłaby coś ciekawszego w to miejsce poopowiadać. Druga sprawa – to już taki szczególik. Rozmawiacie w którymś momencie, że za 4k można wyjechać na 12 dni na południe trenować. Jednak szkoda kasy, bo można kupić nowe koło, czy pomiar mocy. Jednocześnie za minutę Asia śmieje się z gadżeciarzy, którzy robią sobie prezenty związane z ulubionym sportem. Niespójne to odrobinę biorąc pod uwagę, że wyjazd za 4 kafle da niesamowite wspomnienia na całe życie (być może), a koło za tę samą kwotę da nic nie znaczący dla zawodników-amatorów zysk czasowy.

    Odpowiedz
    • Marcin Hinz

      Mega dzięki za feedback! Biorę go do serca i zgadzam się z jego pierwszą częścią. Co do gadżetów i wydawania kasy to nie zostało powiedziane ale z niektórych gadżetów się śmiejemy, a niektóre uważamy za faktycznie przydatne :)

      Odpowiedz
      • Paweł Szczygielski

        To się sprawa wyjaśniła – przynajmniej częściowo. A jeżeli możesz zdradzić rąbek tajemnicy – które gadżety uważasz za przydatne? :>

        Odpowiedz
        • Marcin Hinz

          Tu myślę że każdy ma inaczej. Jak dla mnie to pomiar mocy, zegarek – dla innych ważniejsze jest czucie siebie niż „data driven” ;) Inna sprawa, że koszyk za siodełkiem na długie dystanse jest dla mnie użyteczny… chyba że kosztuje 300 pln bo jest z karbonu – wtedy uważam to za zbędny gadżet :P ale to pewnie zależy od zasobności portfela każdej osoby.

          Odpowiedz
    • ioannahh

      @Paweł, to ja też odpowiem :-) Absolutnie nie robię sobie heheszków z gadżeciarzy! Musiałeś mnie źle zrozumieć. Pewnie pijesz do tego, co powiedziałam na temat publikowania w kanałach social media treści na temat nowych akcesoriów, które automatycznie działają jako motywatory. To zupełnie inna para kaloszy, bo mówimy tu głównie o zawodowcach, a nie o amatorach, i o dostawaniu sprzętu za darmo/w ramach współpracy, powiedzmy, komercyjnej. Jeśli chodzi o gadżeciarzy, to nic mi do tego – każdy wydaje swój hajs tak jak mu się podoba. Pozdro!

      Odpowiedz
  2. Wojtek Stępkowski

    Poruszacie krytycznie ważną kwestię kontaktu wzrokowego. Wiele, ale to WIELE razy to zachowanie uratowało mi tyłek na szosie. Po krótkim czasie wchodzi to w nawyk i uważam, że na ten cel powinny pójść pieniądze z których powstaną kampanie społeczne. Super odcinek Aśka i Marcin. Brawo! ⚡️

    Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. Od MTB, przez duathlon do PRO triathlonu - Daniel Formela - […] KnM #53 – Idzie wiosna, więc wychodzimy na szosę i robimy hajs z triathlonu ;) […]

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *